Emerytury z OFE

Miało być tak cudownie. Polski emeryt miał żyć dostatnio, ba, nawet w przepychu. To wszystko, jak przekonywały nas wszystkie "autorytety" miało byc zasługa OFE.

Jak jest dziś? Okazuje się, że ZUS dla którego mamy uprzedzenia, który został nam obrzydzony (bo jest instytucją państwową) nie jest taki zły. Ba jest o wiele lepszy niż gloryfikowane ze wszystkich stron OFE. Jak to możliwe? Ano zasada jest prosta. Pieniądze polaków nie są w polskich rękach. Do tego są inwestowane tam, gdzie delikatnie mówiąc nie powinny. Zatem pojawia się kryzys i bańka pęka. Okazuje się, że emeryci, którzy w tym roku jako pierwsi będą mieli emerytury wypłacane po części z OFE będą je mieli jeszcze bardziej głodowe niż te, które uzyskiwaliby z ZUSu. Strach pomyśleć jaką emeryturę otrzymają osoby, które całe życie będą część swoich pieniędzy oddawać w obce ręce. Nagle tuż przed wypłata wyparują. Wolałbym oddawać je w całości do ZUS, przynajmniej byłyby w polskim obiegu, nikt za granicami nie budowałby swojej fortuny na mojej krzywdzie. Ale niestety jesteśmy narodem, który w tym co zagraniczne widzi zbawienie, a to co polskie uważa za największe zło. Ktoś to bardzo dobrze pomyślał zmuszając polaków do oddawania swoich pieniędzy. Dlaczego nie mam wyboru komu je powierzam?

Dodano: 2009-01-12 10:49:14 przez Marcin Pietras